czwartek, 19 kwietnia 2018

BRAMA MŁYŃSKA W PASŁĘKU


 Podobnie jak wiele innych grodów w średniowieczu Pasłęk był otoczony murami obronnymi, które wzniesiono w wieku XIV. W województwie warmińsko - mazurskim te tutaj są najdłuższe, liczą około 1200 metrów. Do miasta dostać się można było przez bramy, których było trzy. Brama Garncarska się nie zachowała, natomiast do dzisiaj pozostały dwie - Kamienna, zwana inaczej Wysoką i widoczna na zdjęciu brama boczna nazwana Młyńską. Pochodzi podobnie jak reszta murów z czternastego stulecia jednakże na przestrzeni wieków ulegała przebudowom, zniszczeniom i naprawom. Ostatnie remonty były w latach 90 - tych XX wieku.

Foto: własne

środa, 18 kwietnia 2018

ZAMEK W MORĄGU

Patrząc na zdjęcie trudno w pierwszej chwili rozpoznać tu cenny gotycko - renesansowy zabytek. Czasy świetności minęły w XVII i XVIII wieku, a pozostały tylko jedno skrzydło oraz fragmenty murów i bram. 
Pierwsza drewniana budowla obronna została w tym miejscu postawiona pod koniec XIII stulecia. Zamek murowany w Morągu zaczęto wznosić około pół wieku później jako siedzibę dla krzyżackiego wójta. Był budynek główny, do którego z biegiem czasu dobudowano dwa boczne skrzydła, wieże, mury obronne, a dookoła fosa. Różne przekazy podają sprzeczne informacje. Według niektórych była tu siedziba komturów, według innych nie. Na przestrzeni wieków jego właścicielami (oprócz krzyżaków) byli też Polacy, a później Związek Pruski i starostowie książęcy. Znaczy to więc, że zmieniała się także jego przynależność państwowa. 
W XVI wieku budowla stała się własnością rodu zu Dohna i została przebudowana na styl renesansowy. W kolejnym stuleciu zamek stopniowo zaczął popadać w ruinę. Już w 1616 roku zawaliła się główna wieża. Jeszcze większe zniszczenia nastąpiły w wieku następnym. W 1815 roku dokonano tu częściowej rozbiórki. Mimo to do dziś zachowały się na stropach szesnastowieczne polichromie. 
Od 2001 roku zabytek należy do prywatnego właściciela. Istnieją plany częściowej rekonstrukcji i turystycznego ożywienia tego miejsca.

Foto: własne

MORĄG

To nieduże miasto w powiecie ostródzkim liczy nieco ponad 14 tysięcy mieszkańców. Nazwa Morąg obowiązuje od roku 1945, wcześniej funkcjonowało jako Moring, Moringen, Mohrungen i kilka innych podobnie brzmiących nazw.
Historycznie jest to teren Starych Prus. Niegdyś mieszkały tu plemiona Pogezanów i Pomezanów, a od XIII wieku panował zakon krzyżacki. W XIII wieku powstała tu strażnica drewniana, później zamek, a dopiero potem w 1327 roku zostało założone miasto Morąg. Po bitwie pod Grunwaldem teren ten dostał się pod panowanie króla Władysława Jagiełły. W 1414 roku był wielki pożar wyniku którego miasto spłonęło. Później też burzliwe były losy Morąga, które przechodziło na przemian we władanie Polaków, Związku Pruskiego, Zakonu Krzyżackiego, Prus Książęcych i państwa pruskiego. Kolejne spustoszenia i pożary działy się w wieku XVII, między innymi za czasów potopu szwedzkiego. W wieku XVIII panoszyło się tu wojsko rosyjskie, a w 1807 napoleońskie. 
Do Polski na dobre Morąg został włączony dopiero po II wojnie światowej.
W mieście warto zobaczyć gotycki piętnastowieczny ratusz, barokowy pałac Dohnów (obecnie muzeum). Warte zobaczenia też są tez pozostałości dawnych murów miejskich, zamek, gotycki kościół św. Piotra i Pawła. 
W sąsiedztwie znajduje się coś dla miłośników przyrody - Rozlewisko Morąskie będące ostoją około 150 gatunków ptaków w tym kanie, bieliki, orliki, krogulce.

Foto: własne




poniedziałek, 16 kwietnia 2018

NAD JEZIOREM DRWĘCKIM

Jezioro Drwęckie leży na Pojezierzu Iławskim. Najbardziej znaną miejscowością nad tym jeziorem jest Ostróda. Woda zajmuje powierzchnię ponad 880 hektarów. Na niej znajduje się dziesięciohektarowa wyspa Ostrów. Maksymalna głębokość akwenu wynosi około 22 metry. 
Kształt jeziora przypomina dwie wąskie rynny połączone ze sobą. Jedna ma długość 12, druga 5 kilometrów. Przepływa tędy rzeka Drwęca, a także zaczyna się  Kanał Elbląski, W Ostródzie nad jeziorem znajduje się plaża, molo i wyciąg nart wodnych - atrakcja dla miłośników sportów ekstremalnych (tak, tak wcale niełatwo jest na tym pływać). Prowadzi też tędy szlak kajakowy, a wokół brzegu piesze szlaki turystyczne

Foto: własne

sobota, 14 kwietnia 2018

JEZIORO ŚNIARDWY


Największe w Polsce, polodowcowe morenowe jezioro leży na terenie dwóch powiatów - mrągowskiego i piskiego w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich. Łączy się z jeziorami Bełdany, Mikołajskim, Łukajno.
Co ciekawe nad Śniardwami nie leży żadne miasto, a jedynie wsie Popielno, Głodowo, Niedźwiedzi Róg, Okartowo, Nowe Guty, Zdęgowo i Łukajno. Prowadzi tędy też szlak żeglugi mazurskiej. Na jeziorze znajduje się osiem wysp. Najbardziej znane  to Czarci Ostrów i Pajęcza Wyspa. Podobno były to w przeszłości miejsca pogańskich kultów. Prócz tego w XVIII wieku na Czarcim Ostrowiu był wybudowany wojskowy magazyn żywności (Fort Lyck). 
Jest tu też sporo zatok. Od 1977 roku cały akwen wraz z innymi elementami pobliskiej przyrody (w tym także kilka innych jezior) znajduje się na terenie Mazurskiego Parku Krajobrazowego - jednego z największych w Polsce.
Nad jeziorem Śniardwy trudno dopatrzyć się miejsc do plażowania lub strzeżonych kąpielisk. Brzegi są porośnięte tatarakiem i sitowiem, dzięki którym gniazduje tu wiele gatunków ptaków.
Z powodu często występujących silnych wiatrów żegluga na akwenie bywa niebezpieczna. W 2007 roku w ciągu 10 minut na jeziorze zginęło 12 osób. Inną trudność dla żeglarzy stanowią leżące na płytkim dnie, kilkadziesiąt centymetrów pod powierzchnią liczne głazy narzutowe.
Powierzchnia wody wynosi ponad 113 kilometrów kwadratowych. Długość jeziora 22 km, a szerokość niespełna 13, 5 km. Maksymalna głębokość ponad 23 metry, Jednakże głębokość średnia wynosi niespełna 6 metrów. Długość linii brzegowej ponad 64 kilometry.

Foto: własne

wtorek, 20 marca 2018

FOKARIUM W HELU


Foki to ssaki morskie występujące w wielu morzach i oceanach klimatu umiarkowanego i subarktycznego. Żyją też w Bałtyku. Są szare lub brązowe, ich ciało dochodzi do 180 cm długości. Mają dobry słuch i wzrok, ale słaby węch. Jako drapieżniki żywią się głównie rybami.
Kiedyś nad brzegiem Bałtyku fok było dużo. Niestety na skutek działalności człowieka, intensywnych polowań groziło im wyginięcie.
Dla ochrony gatunku w 1999 roku w Helu utworzono fokarium jako część placówki naukowo - badawczej - Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. 
Głównym celem jest odtworzenie kolonii foki szarej w Morzu Bałtyckim. Instytucja prowadzi działalność badawczą i edukacyjną. Leczy się tu także zwierzęta chore.  Wyhodowane młode potomstwo fok jest wypuszczane na wolność.  

Fokarium czynne jest wszystkie dni w roku. Ceny biletów są symbolicznie niskie, warto więc wybrać się całą rodziną. Jest kilka basenów ze zwierzętami, a także muzeum "Ssaki naszego morza". Jak mamy szczęście to możemy trafić na karmienie połączone z prelekcją o godzinie 11.00 i 14.00.

Foto: własne



środa, 14 marca 2018

HEL

O tym niewielkim mieście na Pomorzu zapewne każdy z nas słyszał. Najbardziej charakterystyczną cechą Helu jest fakt że leży na samym "końcu Polski". Otoczony jest z trzech stron morzem, a jedyne lądowe połączenie z resztą kraju to około trzydziestopięciokilometrowa droga Mierzeją Helską. Od strony północno - zachodniej Hel sąsiaduje z Juratą.
Stałych mieszkańców jest tu niecałe 4 tysiące. Jednakże jest to popularna miejscowość nadmorska, więc w sezonie letnim liczba przebywających tu ludzi wielokrotnie wzrasta. Powierzchnia miasta według danych urzędowych wynosi nieco ponad 21 kilometrów kwadratowych, z czego około 90 procent stanowią użytki leśne. 
Historia miejscowości sięga końca dwunastego wieku. Jako kaszubska wieś (wówczas Gellen) słynęła z handlu śledziami. Już w XIII wieku kwitnął tu handel, który był konkurencją nawet dla samego Gdańska. Nie ma dokładnych danych kiedy nadano Helowi prawa miejskie. Prawdopodobnie było to za czasów księcia pomorskiego Świętopełka II w połowie XIII stulecia. W późniejszych wiekach znaczenie miejscowości stopniowo malało, aż w końcu XIX wieku przestał być miastem. W roku 1905 stałych mieszkańców było tu tylko 604 osoby. Niemal wszyscy byli Niemcami, tylko około 6 procent stanowili Kaszubi.
Po roku 1918 Hel został włączony w granice Polski.
Ze względu na swoje położenie miasto jest ważnym ośrodkiem turystycznym, ośrodkiem rybołówstwa, portem, a także ma duże znaczenie militarne. Dlatego też można zobaczyć sporo wojskowych i wojennych pamiątek. Stacjonuje tu garnizon Marynarki Wojennej.

Jeśli chodzi o ciekawostki turystyczne to warto w Helu zwiedzić fokarium  Muzeum Rybołówstwa (w dawnym kościele protestanckim), latarnię morską, dawne zabudowania.

Foto: własne